sobota, 27 stycznia 2018

Cosnatur - kosmetyki nietestowane na zwierzętach i dobre dla wegan

Cześć! Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją dwóch produktów, a mianowicie "multiwitaminowym i przeciwzmarszczkowym serum z rokitnikiem" oraz "ujędrniającym kremem pod oczy z owocem z granatu". Oba te produkty są z firmy Cosnatur. Jest to niemiecka marka kosmetyków, która może być używana przez wegan oraz nie jest testowana na zwierzętach. Dzięki uprzejmości Michała, miałam możliwość wypróbowania ich na własnej skórze.  

Jeśli chodzi o serum, jest to już moje drugie opakowanie. Także wiedzcie, że coś jest na rzeczy, gdy blogerka powraca do tego samego produktu drugi raz :). 

Opis kosmetyków, czyli co nam obiecuje producent:

Skład: 
Krem pod oczy
Serum do twarzy
Serum z rokitnikiem kocham miłością bezgraniczną. Uwielbiam je przede wszystkim za konsystencję, która jest kompromisem między serum a kremem. Jest niesamowicie treściwa i kremowa, przez co jeśli zapomnimy użyć póżniej kremu na twarz to nic się nie stanie, a  skóra i tka otrzyma dobry zastrzyk dobroci.Produkt szybko się wchłania, dzięki temu nie pozostawia nieprzyjemnego, tłustego filmu. Duży plus za jego opakowanie, co prawda nie widzimy ile produktu zostało, natomiast ma on higieniczną pompkę, dzięki której użyjemy tyle produktu ile potrzebujemy. I w ten sposób nic się nie zmarnuje :).
Serum było ze mną podczas całej mojej kuracji dermatologicznej. KIedy moja skóra była bardzo podrażniona, czerwona i łuszcząca się  tworzył na twarzy opatrunek i bardzo dobrze nawilżał oraz koił. Był jednym z nielicznych kosmetyków, które nie powodowały pieczenia mojej twarzy, a wierzcie mi, że ciężko mi było znaleźć taki produkt. 

Krem pod oczy z owocem granatu stosowałam dwa razy dziennie (rano i wieczorem), a czasami nawet w ciągu dnia, czy to po zmyciu makijażu po pracy czy wtedy, kiedy miałam wolny, "domowy" dzień. Preferuję kremy, które mają zbitą i gęstą konsystencję. Ten kosmetyk jest zupełnym tego przeciwieństwem, dlatego też dość bardzo sceptycznie do niego podeszłam. Całe szczęście miło się zaskoczyłam. Co prawda krem ma lekką konsystencję, natomiast dobrze nawilża. Co prawda moja skóra pod oczami nie należy do wymagających, ale myślę, że w "cięższych przypadkach" również się sprawdzi. Natomiast moja skóra ma inny problem - po użyciu niektórych kremów pod oczy pojawia się reakcja alergiczna (skóra swędzi, piecze i robi się czerwona). Tutaj również nic takiego się nie pojawia. 

Oba te kosmetyki kosztują nie więcej niż 30 zł i możecie je kupić w Hebe, Aptekach: DOZ, Cefarm oraz w drogeriach Eko. Dla mnie są dobrym przykładem produktów, które nie są testowane na zwierzętach , są przychylne weganom i nie kosztują fortuny.

Pozdrawiam cieplutko
Monika 

czwartek, 4 stycznia 2018

Rozdanie Noworoczne z Kosmetykami Mohani!

Cześć! Z okazji Nowego Roku razem ze sklepem Helfy.pl przygotowaliśmy dla Was rozdanie, w którym do wygrania jest:

1. Masło kawowe, które idealnie sprawdzi się jako krem pod oczy.
2. Peelingująca rękawica, która z pewnością zastąpi Wam drogeryjny peeling.
3. Olej z aloesu idealnie łagodzący wszelkie podrażnienia.
4. Woda różana - moim zdaniem najbardziej uniwersalny kosmetyk jaki do tej pory poznałam. 


Także zapraszam Was na mój kanał. Rozdanie trwa do 14.01 :). 


Pozdrawiam cieplutko
Monika 

piątek, 3 listopada 2017

Ultra matte liquid lipstick od Wibo | Hit czy kit?

Witacie Kochane! Jestem w trakcie poszukiwań idealnej brązowej pomadki, którą mogłabym używać codziennie. Mam dość duże zaufanie do marki Wibo, dlatego postanowiłam skusić się na ich jeden z nowszych produktów do ust - matową pomadkę Ultra Matte Liquid Lipstick. Nie musze Wam mówić, że uwielbiam matowe pomadki :). Stąd wybór był prawie oczywisty.
Kilku krotnie testowałam tę pomadkę. Wywarła na mnie dość duże wrażenie. Do tego stopnia, ze postanowiłam nagrać jej test, który znajdziecie na moim kanale.
Jestem ciekawa co Wy myślicie na ten temat i czy u Was się ona sprawdziła. Dajcie znać :). Zapraszam Was do ogadania! 

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...