niedziela, 17 marca 2013

Nowe oblicze Greya

Dzisiejszy post nie będzie kosmetyczny tylko książkowy :). O tej serii pisałam na początku mojego bloga- TUTAJ . Nie wiem dlaczego zwlekałam z jej recenzją, skoro książkę przeczytałam ponad dwa tygodnie temu.

Nowe oblicze Greya jest ostatnim tomem Trylogii: Ciemniejsza Strona Greya. Nie ma chyba osoby, która by nie słyszała o niej. Wzbudza dość sporo kontrowersji. Wiele dotyczy tego, że jest tak słaba, że nie opłaca się czytać. Szczerze mówiąc nie rozumiem takiego myślenia. Przecież czasami warto oderwać się od rzeczywistości przy książce, która nie wymaga od nas zbytniego myślenia. Ostatnia książka skupia się na początkach małżeństwa Christiana i Any; na "docieraniu się".

Mi osobiście ta część podobała się najmniej. Miało to związek z tym, że czytając ją miałam wrażenie jakbym oglądała telenowele brazylijskie. Przyczyniło się do tego ciągłe zapewnianie głównych bohaterów o swojej miłości. Bardzo przerysowane. Bo ile razy można czytać: "Kocham Cię Ano", "Kocham Cię Christian", "Nigdy Cię nie opuszczę" etc.  Było to dość męczące. Pomimo tego i tak bardzo lubię tę trylogię i już nie mogę się doczekać ekranizacji :).

A jakie jest Wasze zdanie na temat tych książek?

30 komentarzy:

  1. jak dla mnie cała seria mocno słaba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem :). Dla mnie ona jest dobra jak wracam do domu o 20 zmęczona po całym dniu spędzonym na uczelni. Tak dla relaksu :).

      Usuń
  2. ja z 3 meczylam sie dlugo:( pierwsze dwie lyknelam w 3 dni:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi właśnie też ta część najdłużej zajęła. Może dlatego, że była tak strasznie przesłodzona :/.

      Usuń
  3. Zaczęłam czytać pierwszą część, ale nie skończyłam.Jakoś mnie nie porwała :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja utknęłam w trakcie czytania pierwszej części, raził mnie brak fabuły i styl, gdy trafiłam na "o ranyy julek" odłożyłam :) Ale wszelkie erotyki, których teraz na rynku zatrzęsienie bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja innych erotyków niestety nie czytałam ;/. Ale faktem jest, że fabuły w tym praktycznie nie ma i jest bardzo przewidująca. Ale czasami możemy przecież przeczytać coś takiego :).

      Usuń
  5. Mnie jakoś nie ciągnie do tych książek :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja oceniałam całą trylogię i jest na prawdę fajna na zimowe wieczory ;-) Warto od czasu do czasu poczytać coś "prostego" ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. Wg mnie można się na nią skusić :).

      Usuń
  8. Właśnie jestem w trakcie 3 części.

    OdpowiedzUsuń
  9. Szykuje się na te książki od ok. pół roku i opornie mi to idzie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja pierwszy tom kupiłam z ciekawości. A skoro kupiłam i przeczytałam pierwszy to wypadałoby to zrobić z pozostałymi i tak jakoś poszło :).

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. I jakie są Twoje odczucia względem niej?

      Usuń
  11. Ja niestety ostatnio nie miałam czasu na czytanie, ale już widzę za jaką książkę się zabrać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam teraz ogrom czytania książek na uczelnie. licencjat, egzaminy... więc na "swoje" książki również nie mam czasu ;/.

      Usuń
  12. Całą serię przeczytałam dosć szybko, uczucia co do niej mieszane ;) też jestem ciekawa ekranizacji, ale czuję, że możemy się zawieść ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również spodziewam się tego, że ekranizacja będzie fatalna. Niestety ;/.

      Usuń
  13. Ja zaczęłam czytac pierwszy tom i stwierdziłam, ze to nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  14. podzielam Twoje zdanie co to tej części książki, ale za to mi spodobała się końcówka oczami Christiana:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się to podobało :). Słyszałam, ze podobno ma być wydana książka z punktu widzenia Christiana. Nie wiem czy to jest prawda. Ale nie jestem jakoś przekonana do tego.

      Usuń
  15. Cała seria jest w pewnym sensie przełomowa. Dzięki tym książkom wiele dziewczyn zaczęło odważniej mówić o swoich fantazjach erotycznych. Prędzej fantazje tego typu były raczej tematem tabu.

    Zgadzacie się z poniższa recenzją?

    http://www.laskotanie.blogspot.com/2013/02/50-twarzy-greya-przeomowa-trylogia.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uważam, że coś w tym jest. Wystarczy popatrzeć na focebooku jak dużym zainteresowaniem cieszą się książki o Greyu. Wiele dziewczyn wstawia zdjęcia z kajdankami itp. otwarcie piszą, że chciałby być związane przez Greya. Może właśnie doświadczamy rewolucji seksualnej, która na Zachodzie była w latach 60 XX wieku?

      Usuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...