piątek, 22 marca 2013

Pokaż Kotku co masz w środku

Przeglądając różne blogi często widziałam posty poświęcone zawartości podręcznej kosmetyczki czy torby.  Bardzo mi się ten pomysł spodobał, więc postanowiłam stworzyć coś podobnego u mnie. Na pierwszy ognień pójdzie u mnie kosmetyczka, następnie za jakiś czas zaprezentuję Wam zawartość mojej torby.

Nie wiem jak to się stało, ze połowy tych produktów nie zrecenzowałam (zwłaszcza pudru, którego używam od 4 lat), ale obiecuję, że zrobię to jak najszybciej.


1. Lusterko H&M. Pamiętam, że kupiłam je przed studniówką. Nie miałam tak małego, by się zmieściło do kopertówki. To jest idealne!

2. Rimmel Stay Matte. Niestety należę do osób, które posiadają cerę mieszaną z tendencją do błyszczenia. Puder jest u mnie niezbędny, ponieważ po paru godzinach mój makijaż potrzebuje poprawy ze względu na świecenie :(.

5. Róż Bourjois. Zdecydowanie moja miłość. Pisałam o nim TUTAJ Od tamtej pory praktycznie go nie ubyło, a stosuję go kilka razy w ciągu dni. Mam wrażenie, że nigdy się nie skończy. Jeśli jednak to się stanie to z miłą chęcią kupię kolejne opakowanie. 

4. Lirene: City Matt. Również mój faworyt od bardzo długiego czasu. TUTAJ znajdziecie post poświęcony temu kosmetykowi. Zdecydowanie kolejny raz go kupie.

5. Pomadka ochronna ChapStick. Moje odkrycie roku 2012 ( TUTAJ ). Konkurencja dla Lip Smacker' a, które również bardzo lubię. Żałuję tylko, że ChapStick w Polsce jest dostępny w tak małym wariancie. Oczywiście kupię kolejne, ba... kolejna pomadka CS czeka już na swoją kolej. Tym razem truskawkowa.

6.Szminka Rimmel kolor 055- Fake It. Dostałam ją od mamy, której niestety nie odpowiadała. Nie jestete, pewna dokładnej jej nazwy, ale o ile się nie mylę jest z serii Volume Boost.

7. Lancome Color Fever Gloss: Solaire. Na zdjęciu tego dobrze nie widać, ale ma kolor marchewkowej czerwieni. Idealnie nawilża usta. Do tego aplikator, który kształtem przypomina serce. Niestety nie jest zbyt trwały. Wątpie bym go kupiła, ale ze względu na jego cenę.

8. Revlon ColorBust kolor 002: Crystal Lilac. Dostałam do podczas akcji "Szaleństwo zakupów". Idealny błyszczyk na co dzień. Do tego ma przepiękne drobinki. Utrzymuje się długo, równomiernie się ściera i co najważniejsze nie wysusza. Jeśli natrafię na promocję to  na pewno go kupię.

Ogólnie podczas pisania tego posta zaczęłam się zastanawiać po co mi tyle szminek/ pomadek/ błyszczyków a jednej kosmetyczne skoro już z rana robiąc makijaż decyduję się jakiego koloru będą moje usta w danym dniu. A nawiasem to wydaje mi się, że spokojnie podczas dnia wystarczyłaby mi pomadka ochronna.

Jeśli nie macie nic przeciwko to za parę dni przedstawię Wam zawartość mojej torebki. A Wy co macie w swoich podręcznych kosmetyczkach?

N.E.R.D. - Spaz

38 komentarzy:

  1. Ja w ogole nie noszę podręcznej kosmetyczki. Tylko gdzieś w kieszonce torebki mam zawsze ze sobą pomadkę ochronną, pomadkę lub błyszczyk i czasem tusz do rzęs. I nic więcej;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczęściara :). U mnie ten zestaw to konieczność. Niestety.

      Usuń
  2. moja kolorówka mieszka w kosmetyczce a ze nie jest jej duzo to nie dziele jej na kilka zestawów:D mam to co jest mi niezbedne :d za to pielegnacji mam zapasów na rok :d

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam ten sam problem - świecenie. Mam skórę tłustą także u mnie puder sypki musi być w kosmetyczce. Używam dokładnie tego samego :) nie wyobrażam sobie życia bez niego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam takie same uczucia względem niego co Ty :D.

      Usuń
  4. Też mam ten sam róż Bourjois! Ciężko mi nabrać go na pędzel, ale i tak lubię go za kolor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. ja w sumie nigdy nie wiem ile go mam na pędzelku :P. Jest moim ulubionym. Ostatnio się zdziwiłam, gdy dowiedziałam się, że można go używać również na mokro jako eyeliner lub na usta.

      Usuń
  5. Ja w torebce noszę tylko puder i korektor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym do tego musiał mieć jeszcze przynajmniej pomadkę ochronną :).

      Usuń
  6. Ja w ogóle nie noszę podręcznej kosmetyczki ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety nie mogę się bez niej obejść :P.

      Usuń
  7. bardzo fajny post, ja jeszcze nie miałam żadnego z tych kosmetyków które za prezentowałaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :). Polecam każdy z nich :).

      Usuń
  8. musze zakupić ten Stay matte ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. słyszałam o tym rózu-też chce taki!

    OdpowiedzUsuń
  10. stay matte jest zdecydowanie moim faworytem ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja tak właśnie zerknęłam ostatnio do mojej kosmetyczki i się za głowę złapałam, chyba łatwiej byłoby mi powiedzieć, czego tam nie mam:) Poza upiększaczami mam jeszcze pilniczki (papierowy i metalowy), zestaw plastrów, lusterko, żel antybakteryjny... no tak, mówiłam, ze łatwiej będzie wymienić to czeg nie mam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe. Racja. Ale chyba każda z nas ma ten sam problem. poczekaj aż zaprezentuję wnętrze mojej torebki :P.

      Usuń
  12. Oj, może powinnam zajrzeć do swojej kosmetyczki :D
    Pozdrawiam, życzę udanego weekendu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i wzajemnie :). Oby pogoda dopisała :P.

      Usuń
  13. Moja kosmetyczka ma różną zawartość w zależności gdzie wychodzę :D

    OdpowiedzUsuń
  14. też tak mam, że rano decyduję o kolorze ust na cały dzień ;) a błyszczyków mam za dużo ;) pooozdrawiam! =)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja od jakiegoś czasu nie kupuje nowych (stwierdziłam, że mam ich za dużo), więc moje zapasy nieubłaganie się kurczą :(.

      Usuń
  15. Kiedyś miałam Stay Matt i byl super.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja odkąd pierwszy raz się na niego zdecydowałam tak do tej pory jest nieprzerwanie w mojej kosmetyczce :).

      Usuń
  16. Moim problemem jest to, że zawartość kosmetyczki wychodzi z niej :P Posiadam 2 małe kosmetyczki i z każdą jest to samo :P Mam po kilka sztuk błyszczyków, tuszy czy kredek, których używam naprzemiennie. Problem z wysypywaniem się produktów przy otwarciu kosmetyczki może by się rozwiązał, gdybym miała jakiś fajny organizer, ale jeszcze się nie dorobiłam :P Z chęcią zobaczę zawartość Twojej torebki, też lubię przeglądać takie posty;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To akurat jest moja podręczna kosmetyczka, a tak to w szufladzie w pokoju mam poukładane w czterech kosmetyczkach i jednym dużym pudełku :). W jednej trzymam kredki do oczy i pojedyncze cienie; w drugiej błyszczyki, pomadki i szminki; w trzeciej większej lakiery do paznokci, zaś w pudełku różne próbki. A i jeszcze mam w szufladzie w łazience po trochu z tych rzeczy z pokoju (tych, które używam najczęściej).

      Usuń
  17. róż Bourjois jest świetny, sama używam go co dzień:)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...