niedziela, 7 lipca 2013

Projekt denko: czerwiec

Witajcie! Nareszcie, po trzech latach mieszkania w Warszawie i błagania taty mam swój kochany rower :D. Ponad dwie godziny temu wróciłam z mojej 20 km przejażdżki. Ostatnio chyba jeździłam w gimnazjum xD. Jestem skonana i usypiam. Do tego mój zadek nieprzyzwyczajony do bardzo "wygodnego" siodełka bardzo teraz cierpi, ale to nic. Jutro kolejna dawka kilometrów. Tak mi się spodobało! Rower to zdecydowanie jedna z najlepszych aktywności fizycznych. Wczoraj biegałam i o dziwo stwierdziłam, że to nie jest mój ostatni raz.Pomimo, ze bardzo lubię Ewę to jednak aktywność na świeżym powietrzu jest o niebo lepsza. Ale przejdźmy do mojego czerwcowego denka.

1. Biosilk: Silk Therapy=> jakiś czas temu usłyszałam, że niszczy włosy. Byłam "lekko" zdziwiona, ponieważ używam go od ładnych paru lat i na swoich kłaczkach niczego takiego nie zauważyłam, ale wolę być ostrożna. Więc z niego zrezygnowałam.

2. Wella: Wellaflex Style & Repair: lakier do włosów=> pierwszy raz miałam jakikolwiek produkt firmy Wella. I powiem szczerze, że jestem zadowolona. Tylko następnym razem jak go kupię wybiorę wersję mocniejszą czyli 4 albo 5. Bo 3 jest dla mnie za słaba.

3. Dove Hair Therapy: Szampon i odżywka z superlekkimi i olejkiem arganowym=> przyznam, że bardzo sceptycznie podeszłam do tych produktów. Zwłaszcza, ze kupiłam je zamiast moich ukochanych Gliss Kurów. Ale wiecie co i tutaj zaskakuję samą siebie. Nie wiem jak inne szampony i odżywki Dove, ale te są IDEALNE. I stawiam je na równi z Gliss Kurem. Włosy po nich są idealnie: bardzo dobrze się rozczesują, są nawilżone, błyszczące. Do tego ten zapach. Z pewnością jeszcze u mnie zagości,
4. Ziaja: Maska Oczyszczająca z glinka szarą => nie wiem ile już zużyłam opakowań tej maseczki Ziai. Dla mnie są idealne. Więcej przeczytacie o niej TUTAJ

5. Soraya: 10 minut na... perfekcyjne oczyszczanie: Glinkowa maseczka dla cery tłustej i mieszanej=> niedługo napiszę o niej więcej. Ale krótko mówiąc spełnia swoje zadanie.

6. Vichy Idealia=> próbki otrzymałam w ramach akcji Vichy. Trudno po takiej ilości cokolwiek powiedzieć, ale raczej nie kupię pełnowymiarowego kosmetyku. Stosowałam go tylko na noc i z nawilżaniem mojej twarzy sobie poradził.
7.  Rimmel: Stay Matte=> już kilka razy o nim pisałam. Nie zamienię na żaden inny. Jego recenzja TUTAJ 
8. Fitomed: Balsam do ciała lukrecja gładka=> kosmetyk z mojej pierwszej współpracy jak i pierwszy tego typu. Jestem nim oczarowana i z pewnością jeszcze po niego sięgnę. Więcej o nim przeczycie TUTAJ

9. Nivea Invisible=> jestem wierna jemu odkąd pojawił się na rynku. Idealnie radzi sobie z czarnymi jak i białymi ubraniami, do tego dobrze chroni.

10. Eveline Cosmetick 8w1 Total Action=> Osławiona odżywka  paznokci. Tak mi zgęstniała, że musiałam się już jej pobyć. TUTAJ o niej pisałam. Z biegiem czasu mogę stwierdzić, że moje paznokcie są czymś pomiędzy tamtymi dwoma zdjęciami z posta. Niestety odzywka pomaga jak stosuje się tylko ją. U mnie jako baza pod paznokcie nie zdała egzaminu pod względem wpływu na paznokcie, a szkoda.

11. Frotto: nawilżane chusteczki odświeżające => mój niezbędnik w torebce. Zawsze muszę mieć pod ręką jakieś chusteczki odświeżające. Wersja pomarańczowa jest zdecydowanie najlepsza. Reszta pachnie bardzo chemicznie. Zdecydowanie polecam te z Biedronki :).

Miałyście coś z tych kosmetyków?  Ja tymczasem spadam spać, bo przysypiam nad laptopem... Jutro do Was zajrzę. Dobranoc! :*

30 komentarzy:

  1. Osobiście uwielbiam tą odżywkę 8w1, niestety musiałam zakupić z braku laku tą diamentową i nie spisuje się tak dobrze :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie dobrze się sprawdza jak stosuję tylko ją ;/.

      Usuń
  2. wymień jedwab na ten z green pharma ma lepszy skład

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Ja go z każdą chwilą zaczynam kochać xD.

      Usuń
  4. Stay Matt i Ziaję uwielbiam <3
    Biosilk polecam zamienić na CHI :) dostęony za ok 3-4 zł na allegro :) lub w sklepach fryzjerskich, niestety za trochę więcej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :). Postaram się go znaleźć:)

      Usuń
  5. świetne denko, chyba skuszę się na ten balsam z fitomedu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja też często używam kosmetyków z dove i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja za to rzadko;/. Ale po tych na pewno sięgnę po kolejne :).

      Usuń
  7. miałam tylko maseczki z Ziaji i jedwab :)
    Uwielbiam wycieczki rowerowe, mój rekord tych wakacji to prawie 40km :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę Tobie :). Pracuję nad kondycją i mam nadzieję, że też uda mi się tyle przejechać :).

      Usuń
  8. też używam tego jedwabiu i nie mam wrażenia niszczenia nim włosów.. musze wypróbować ten puder z rimmela ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie też nie miałam... Ale poszukam innych. Wypróbuję ten z GP :).

      Usuń
  9. Piękne denko. Ani jednego kosmetyku z niego nie miałam;)
    pozdrawiam
    http://kosmetycznawyspa.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  10. świetny projekt
    dodajemy do obserwowanych ( w moim przypadku kręgów) i na bloglovin ?

    OdpowiedzUsuń
  11. Stay Matte nie mogę wykończyć ... jednak dla mnie ciut za słabo matuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam problem z wykończeniem ;-)

      Usuń
    2. TO mnie zaskoczyłyście :P.

      Usuń
  12. Mam ten sam puder i również go uwielbiam :) A chusteczki mam w wersji Melon i bardzo je lubię. Nie pachną bardzo chemicznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi one jakoś nie podchodzą ;/. Wolę te z Biedronki :).

      Usuń
  13. kupiłam niedawno Stay Matte i jestem zachwycona :):)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie wiem czym się różni niebieska kulka Nivei od różowej, ale zazwyczaj wpada mi w ręce ta druga :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O ile się nie mylę to na różowej jest napisane clear, a na niebieskiej pure. Ja osobiście wolę różową :). W niebieskiej strasznie drażni mnie zapach;/.

      Usuń
  15. Zainteresowałaś mnie tymi produktami Dove

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...