niedziela, 2 lutego 2014

Decubal: ujędrniający i regenerujący krem pod oczy

Witam Was cieplutko! Dzisiaj przychodzę z pierwszą tego typu recenzją. Nie będzie ona przełomowa. Mam na myśli to, że jeszcze nigdy nie miałam tego typu produktów. Chodzi o krem pod oczy. Nie wiem dlaczego zawsze używanie go kojarzyło mi się z pierwszymi oznakami starości. Nie używałam tego typu kosmetyków z prostej przyczyny- nie uważałam ich za konieczne. A szkoda... 

Ładnych parę miesięcy zakwalifikowałam się do akcji duńskiej firmy Decubal. Otrzymałam wtedy dość pokaźną paczkę, w której znalazł się ujędrniający i regenerujący krem pod oczy, który ma przywrócić komfort i świeży wygląd skóry wokół oczu.
Kilka słów od producenta + skład: 
Opakowanie: 
Moim zdaniem jest idealne. Higieniczne w 100% dzięki pompce, która pozwala nam kontrolować ilość potrzebnego nam kosmetyku. W przezroczystym opakowaniu mieści się 15 ml kremu.

Używam go od ok. 4 miesięcy  i przy stosowaniu go 2 razy dziennie dopiero dobijam dobijam dna. Jest lekki. Nawet bardzo. Zasługa należy się wodnistej konsystencji. Co dla mnie jest duży plusem. 

Większość ich kosmetyków jest bezzapachowych tylko z nazwy, natomiast w tym kremie faktycznie nie poczujemy jakiegokolwiek smrodku (niestety o ładnych zapachach w kosmetykach Decubala możemy zapomnieć ;/ ). Idealnie współgra z makijażem. Przynajmniej z podkładami, których ja używam (Revlon Colorstay, Lirene City Matt). 

Nie potrafię opisać uczucia gdy po kilku użyciach zobaczyłam i dotknęłam skóry pod moimi oczami. Jeszcze nigdy nie była tak napięta. Wyglądała prawie jak pupcia niemowlaka xD. Działania przeciwzmarszczkowego nie zauważyłam. Całe szczęście jeszcze nie mam z tym problemu :). Nie wiem czy to zasługa kremu pod oczy ale zauważyłam, że mam mniejsze sińce pod oczami.

Podsumowując: jestem bardzo zadowolona ze tego kremu. Niestety nie wiem czy po niego jeszcze raz sięgnę. Ale tylko i dlatego, że jest to mój pierwszy krem pod oczy i jestem ciekawa innych.

A teraz mam małe pytanie do Was.  W mojej szufladzie w zapasie czeka żel do powiek i pod oczy ze świetlikiem i herbatą z firmy Flos-lek. Mogłybyście polecić mi jakiś dobry, sprawdzony krem pod oczy?

Buźka!

15 komentarzy:

  1. Nie miałam okazji używać produktów tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zainteresowałaś mnie tym kremem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chętnie bym go przetestowala ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zaciekawiłaś mnie tym kremem, muszę się na coś skusić z tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  5. to ponoć przyzwoita firma, czytałam wiele dobrych recenzji:)
    fajnie, że Tobie posłużył krem...

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. Chociaż jak w każdej innej firmie też zdarzają się buble :P.

      Usuń
  6. dla mnie to zdecydowanie jeden z ulubieńców wśród kremów pod oczy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem "głodna" innych kremów z racji tego, że jest on moim pierwszym. Ale Tobie bo bardzo polecam. U mnie się sprawdził :).

      Usuń
  7. Nie miałam okazji używac tego produktu, ale zapowiada się całkiem nieźle.

    OdpowiedzUsuń
  8. Z Decubal nie miałam żadnego kosmetyku, ale słyszałam, że dobre. Co do kremów pod oczy lubię bezzapachowe mazidła, choć za taką wodnistą konsystencją nie przepadam. A jak wygląda jego cena?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kosztuje coś ok. 30 zł. Ja jestem zielona w tej dziedzinie więc ciężko mi cokolwiek powiedzieć, jaką konsystencję lubię. Ale mam nadzieję, że za jakiś czas to się zmieni :).

      Usuń
    2. Tanio nie jest :) Ale w sumie kupowałam droższe więc cena może być :)

      Usuń
    3. No nie :P. Ale jest dobry, więc można mu to wybaczyć :).

      Usuń
  9. Hej !
    Masz bardzo ciekawy blog. Chciałam Cie zaprosić na mój blog. Jeśli tylko chcesz możemy dodać się do obserwowanych. Pozdrawiam http://jusinx.blogspot.com.

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...