środa, 5 marca 2014

Książkowe podsumowanie miesiąca cz.1

Witajcie! Wiem, że ponownie zjawiam się po długiej przerwie. W tym roku luty zaczyna walczyć o miano najbardziej zwariowanego miesiąca. Najpierw sesja, później wyjazd w rodzinne strony, a teraz długoterminowa opieka nad TŻ. Jak do tego doliczę moje zwykłe codzienne obowiązki: uczelnia, praca etc, to po powrocie do domu jedyne o czym marzę to moje łóżko. 

Dzisiaj przychodzę do Was z moim nowym cyklem przeczytanych książek, który bezczelnie ściągnęłam od  Optymistycznej . Mam nadzieję, że mi wybaczy... :) 

Niestety w lutym przeczytałam tylko i wyłącznie 3 książki. W większości czytam książki wypożyczone z biblioteki z racji tego, ze niestety nie mieszkam na swoim i w razie ewentualnej przeprowadzki miałabym nie lada problem z przewiezieniem wszystkiego, a wierzcie mi mam naprawdę dużo szpargałów ;/.



1."Detoks" Karolina Chłoń=> z pozoru krótka książka na jeden wieczór. Jednak to tylko pozory. Świetnie ukazuje problemy kobiet w związkach z różnymi typami mężczyzn. Opisuje 23 letnią kobietę, która w młodym wieku wyszła za mąż i na początku książki podejmuje decyzję o rozwodzie.W dalszych stronach książki ukazane są jej związki z mężczyznami figurującymi pod takimi nazwami jak: Heroina, Kokaina, Marihuana. Tak jak w życiu codziennym nie zauważa, że prawdziwą miłość ma w zasięgu ręki. Każda kobieta powinna ją przeczytać.

2. "Strefa zero" Jess Walter=> Z tych trzech,ta najbardziej mi się podobała. Może dlatego,że nigdy nie czytałam książek bazujących na ataku z 11 września. Opowiada o życiu policjantów/ agentów po uderzeniu samolotów w wieże WTC; ich problemach w życiu codziennym i śledztwie na temat zamachu.

3. "Bez przebaczenia" Agnieszka Lingas- Łoniewska=> typowe romansidło. Ale, która z nas nie lubi historii o miłości? Książka opowiadająca o dziewczynie, której zmarła matka pochłonęła mnie całkowicie. Po jej śmierci musiała zamieszka daleko od swojego domu z wojskowym ojcem, który porzucił ją  i matkę jak była mała. Dziewczyna gardząca wojskiem zakochuje się w pewnym żołnierzu będącym prawą ręką jej ojca. Co prawda momentami była za bardzo przewidywalna i dialogi zupełnie przesłodzone, ale czas z nią zdecydowanie nie był czasem straconym.


Co przeczytałyście w lutym? Czekam na Wasze propozycje odnoście godnych uwagi książek.

Pozdrawiam Was serdecznie!

11 komentarzy:

  1. Chętnie przeczytałabym Detoks, ale w mojej bibliotece jej nie ma :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda... :( Ksiazka jest naprawde goda uwagi.

      Usuń
  2. Oooo ja również chętnie sięgnęłabym po "Detoks" :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie zaciekawiła książka 1 i 3 :)
    Zapytam czy są u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak przeczytasz to daj znac czy Ci sie spodobaly :).

      Usuń
  4. Już sprawdzam czy strefa zero jest u mnie w biblio ! Muszę ją przeczytać :)
    Nie dziwie Ci się, że jedyne o czym marzysz to sen i łózko !! :) Oby wszystko powolutku zwolniło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Juz powoli zwalnia :). I jak byly te ksiazki? :)

      Usuń
  5. Po "Detoks" chętnie bym sięgnęła. Wydaje się być taką "życiową" pozycją a ostatnio mam jakoś na takowe ochotę.
    Pozdrawiam,
    coffeeinpoland.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie kończę czytać Detoks

    OdpowiedzUsuń
  7. przede mna matura i poki co przestalem czytac ;p

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...