piątek, 9 maja 2014

Co kupiłam na promocjach w Rossmannie?

Witajcie! Gdy nadchodzą promocje w Rossmann'ie uwielbiam czytać posty innych dziewczyn na temat tego co kupiły. Moje zakupy są co prawda dość mizerne, ale postanowiłam się z Wami nimi podzielić. Niestety te Rossmann'owe promocje nie były dla mnie dość udane. Może dlatego, że nie miałam zamiaru się jakoś dużo obkupić, ale dlatego, że nigdy nie jet mi po drodze do tej drogerii. W każdym razie planowałam kupić tusze do rzęs: Twist Up The Volume Bourjois i Curling Pump Up od Lovely oraz lakier Rimmel Salon Pro. Maskary były "przebrane" i zawsze była jedna "zmacana" przez wszystkich natomiast jeśli chodzi o lakiery to zawsze podczas moich wizyt trafiałam na dosłownie 3 kolory ;/. żałuję tez, że w ani jednej drogerii w jakiej byłam w Warszawie nie znalazłam szafy Sally Hansen. Ale żeby nie było tak negatywnie, coś tam udało mi się kupić. 
Ostatnio skóra na mojej twarzy ma się o niebo lepiej, więc postanowiłam przerzucić się na kremy BB.  Niestety wykazałam się totalną głupotą i kupiłam ten od Rimmel'a, który okazał się różowy ;/. Więc nie mam pomysłu co z nim zrobić. Oddać niestety nie mogłam, ponieważ kupiłam go w swoim rodzinnym mieście.  Do tego dorzuciłam mój ulubiony puder do twarzy. 
Od zawsze chciałam przetestować te pomadki. Wiele dobrego o nich czytałam. Do tego trafiłam na nietknięte sztuki, więc szkoda było nie wziąć. Wybrałam odcień 06 i 01. Niestety jedną złamałam podczas pierwszego użycia, ale alej mogę się nią malować i całość znajduje się w opakowaniu. Ale nie zmienia to faktu, że pierwsze testy wypadły bardzo dobrze :).
I ostatnim zakupem jest matowy top coat od Wibo. Wzięłam w ciemno. Nigdy o nim nie czytałam, ale za taką cenę można ryzykować. Miałyście go może? 

To wszystko co kupiłam na przecenach. Wątpię bym jeszcze zaszła do Rossmann' a po coś jeszcze. Od jakiegoś czasu staram się zużywać wszelkie swoje zapasy i kupować rzeczy na bieżącą, by mój portfel mógł troszeczkę odsapnąć, a szuflada odpocząć, bo nie mam gdzie już tego wszystkiego trzymać. Czasami z marnym skutkiem, ale całe szczęście więcej jest tych małych sukcesów.

A jak Wam udały się zakupy? 

Pozdrawiam!

30 komentarzy:

  1. u mnie też nie obyłoby się bez zajścia do rossmana ;)) ale zakupki troszkę inne ;*
    buziaczki ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żal było nie skorzystać z takim promocji :).

      Usuń
  2. Matowy top o.O Znaczy wiem, że istnieją, ale nie wiedziałam, że Wibo je ma.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się zdziwiłam jak zobaczyłam go w Rossmannie. Jakiś czas temu chciałam kupić ten z Inglota, ale dobrze, że się wstrzymałam :).

      Usuń
  3. To są całe zakupy z 3 etapów akcji? Gratuluję silnej woli. U mnie wyszło tego no..., troszkę więcej :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taak :D. Kupiłabym więcej, gdyby było to co chciałam kupić. A tak to wyszło go tyle. Za to zaszalałam w kosmetycznej akcji Biedronki no i zamówiłam część kosmetyków w sklepie internetowym. Zwłaszcza Sally Hansen, bo na te nie mogłam trafić w Rossmannie ;/ .

      Usuń
  4. Ja zdecydowanie bardziej zaszalałam i jakoś zapomniałam o stay matt a teraz żałuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się trochę przystopować moje wydatki, bo mam sporo zapasów :P.

      Usuń
  5. ja kupiłam tylko podkład stay matte i to nie podczas -49% bo nie zdążyłam, a później, był w promocji za 16.99:))) ale też jest troszkę za ciemny na teraz:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tez wzięłam pomadkę wibo

    OdpowiedzUsuń
  7. Porównując nasze zakupy, powtarza się tylko pomadka z Wibo, tyle, że ja mam nr 7.

    Matowego lakieru z wibo nie mam i nie miałam.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. niedużo kupiłaś:) też skusiłam się na pomadkę wibo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Starałam się, ale za to teraz nadrabiam w Biedronce i sklepach internetowych ;/.

      Usuń
  9. Mam pomadkę z Wibo 06 jeszcze z poprzedniej promocji. Podoba mi się jej kolor, ale jak dla mnie jej efekt na ustach jest krótkotrwały:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja, efekt jest masakrycznie krótki no i moje się łamią strasznie ;/.. Ale z drugiej strony ładnie wygląda i nawilża usta :).

      Usuń
  10. Po raz pierwszy widzę ten matt od wibo :) Myślałam, że tylko lovely cos takiego stowrzyło, a tutaj prosze bardzo :) Jestem strasznie ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Również skusiłam się na pomadki Wibo.

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj BB Rimmella niestety ma bardzo kiepskie odcienie. Za to ja kupiłam ich dwie pomadki, oraz pomarańczową pomadkę od L'Oreal. Dla mnie jedyne sprawdzające się kolorystycznie BB produkuje Bell, który chyba jako jedyny ma jasne odcienie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak mam być szczera to nie wiem co z nim zrobić. Ale od dłuższego czasu zmagam się z zapaleniem mieszków włosowych na łydkach, wiec chyba zakryję nim ślady i nałożę na to pończochy.

      Usuń
  13. świetne kolory szminek :))
    mój blog obchodzi właśnie swoje 1-wsze urodzinki i tej okazji zorganizowałam Konkurs :) jeszcze trwa :) byłoby mi miło gdybyś zajrzała :))
    mybeautyjoy.blogspot.co.uk/2014/05/urodzinki-konkurs-rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń
  14. Ładne kolory mają te pomadki.

    Ja nic nie kupiłam na tych promocjach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również mi się podobają :). Szkoda tylko, że połamały mi się i używam ich w domu przed wyjściem.

      Usuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...