poniedziałek, 12 stycznia 2015

Odkrycia roku 2014

Witajcie! Jak minął Wam pierwszy dzień nowego tygodnia? U mnie od samego początku jest dość intensywnie. Oby wszystko szło po mojej myśli tak jak idzie teraz. Z tego co zauważyłam już chyba wszystkie dziewczyny zaprezentowały swoje odkrycia poprzedniego roku. Uwielbiam tego typu posty. 

Od dłuższego czasu dążę do tego by mieć kilka sprawdzonych kosmetyków. Wiadomo, jako kobieta uwielbiam testować wszelkie nowości, jednak to testowanie niestety różnie odpija się na naszej skórze. Zobaczę co z tego wyjdzie :).

Na samym początku zacznę od kolorówki. Jak wiecie jestem totalnie zielona jeśli chodzi o sprawy makijażu, dlatego zazwyczaj nie zobaczycie u mnie np. cieni do powiek. Za to w tym roku stałam się maniaczką wszelakich szminek do ust. Odkryłam kilka, które z pewnością zagoszczą w mojej kosmetyczne w tym roku.


Szminek MACa wydaje mi się, że nie trzeba przedstawiać. Od dłuższego czasu o nich marzyłam, niestety cena zawsze skutecznie mnie odstraszała. Ody na urodziny otrzymałam voucher do tego sklepu postanowiłam wybrać właśnie te. Skusiłam się na kolor Plumful i Patisserie. Jakie są moje odczucia? W życu nie miałam szminek, które tak długo utrzymują się na ustach, nawilżają je, równomiernie się ścierają i do tego ta pięknie pachną. Wiem, ze cena jest z kosmosu, ale planuję kupić sobie jeszcze jedną.


Na te matowe szminki skusiłam się zupełnym przypadkiem podczas ostatniej Rossmannowej promocji. Piękne matowe odcienie, które są niezwykle trwałe. Co prawda lekko wysuszają usta, ale można się było tego spodziewać. Jedynym mankamen tej jest ograniczona gama kolorystyczna, bo z tego co się orientuję jest chyba 5 odcieni. Ale nie ma co narzekać, za cenę ok. 8 zł są naprawdę fajne.


Od jakiegoś czasu rozglądam się za dobrym pędzelkiem do eyelinera. Niestety nie mogę się zdecydować na jakiś konkretny. Dlatego też doszłam do wniosku, że szybciej będzie kupić eyeliner z aplikatorem. Pamiętam jak oglądałam Olesskę i polecała właśnie ten z Wibo. I wiecie co? Dobrze, że zaryzykowałam. Eyeliner szybko wysycha na powiece, nie rozmasuje, ani nie obsypuje się i do tego ma głęboką czerń. A aplikator, którego się tak obawiałam okazał się bardzo poręczny. Cena też jest miła dla oka. Kosztuje ok 9 zł, więc szkoda go nie kupić.

Postanowiłam, że rok 2014 będzie rokiem mojej wzmożonej pielęgnacji włosów. Postanowiłam wrócić do naturalnego koloru włosów, zaczęłam stosować różne suplementy diety, piję napar z pokrzywy etc. W związku z tym, że praktycznie codziennie prostuję moje kudełki należałoby w końcu zacząć również je zabezpieczać jakimiś produktami ochronnymi.


Zupełnym przypadkiem natrafiłam na mgiełkę ochronną firmy Marion. Kosztuje ok 10 zł, a jest naprawdę świetna. Nie dość, że chroni moje włosy, to nie obciąża ich, a do tego mam wrażenie, że nadaje im troszeczkę więcej objętości. Na dniach pojawi się jej recenzja, ale naprawdę jest warta uwagi. Kolejnym odkryciem jest wygładzające serum do włosów od Paula Mitchella. Jest to prezent od Madzi. Serum genialne wygładza niesforne kosmyki i również nie obciąża włosów, a do tego pachnie pięknym, dojrzałym i zielonym jabłkiem.


Gumki do włosów Invisibobble są strzałek w 10 przy moich cienkich i delikatnych włosach. Zwykłe gumki sieją spustoszenie i wyrywają "połowę" włosów. Tutaj coś takiego nie ma miejsca. Do tego fajnie utrzymują włosy w ryzach. Teraz została mi ostatnia sztuka, ale podejrzewam, że dopiero za jakieś dwa miesiące sięgnę po drugie opakowanie, tak są wytrzymałe.


W tym roku również uległam magi jajeczka EOS. Przyznam szczerze, że nie należę do osób, które mają  jakieś większe problemy z ustami. Dlatego też jajeczko spisuje się świetnie. Nie zauważyłam też by wysuszał mi usta. Jednak u osób z większymi problemami raczej by sobie nie poradził. Następną w kolejce jet pomadka ochronna Burt's Bees. Mam wersję najbardziej klasyczną. Przyznam szczerze, że  nigdy nie spotkałam się z tym, by miód był tak nieziemsko wyczuwalny. Jest bardziej treściwa od jajeczka EOS, więc podejrzewam, ze trafi do większego grona dziewczyn.


Dalej walczę o dobre paznokcie, więc w odkryciach roku nie znajdziecie jakichkolwiek lakierów. Jednak pilniczków używa każdy. Ten kupiłam jakoś w kwietniu poprzedniego roku. Do tej pory ma taką samą ostrość jaką miał przy zakupie. Zdecydowanie na tak!


Ze swoimi skórkami walczę z tym oto żelem.To od niego zaczęłam swoją przygodę z preparatami do skórek (wcześniej je wycinałam). Jednak nie będę szukać dalej. Znalazłam swój ideał. Więcej przeczytacie o nim TUTAJ.


Od dłuższego czasu nie wyobrażam sobie mojej codziennej porannej pielęgnacji bez emulsji Alterry. Świetnie sobie radzi z pozostałościami po tym co nałożyłam sobie poprzedniego wieczora. Na dniach pewnie pojawi się recenzja. Kolejnym hitem jest pasta z serii Liście Manuka z firmy Ziaja, która wstrząsnęła blogosferą. Używam jej dwa razy w tygodniu i na mojej twarzy z pewnością niedoskonałości pojawiają się o wiele wolniej, a buzia jest przyjemnie gładka.


Jak już niejednokrotnie wspominałam mam ogromny problem ze skórą moich nóg. A dzięki tym produktom udało mi się ją w jakimś stopniu ujarzmić. Obu tych kosmetyków używam zawsze po depilacji. Mleczko z mocznikiem jest moim pierwszym opakowaniem, ale powoli mi się kończy i od razu pobiegnę po następne. Idealny zamiennik dla emulsji firmy Emolium. Natomiast jeśli chodzi o olejek to jest to moje trzecie opakowanie. Genialne produkty za niewielką cenę.


Maść z witaminą A chyba zna każda z nas. Kosztuje ok. 3 zł, a potrafi zdziałać cuda. Ja stosuję ją na różne obtarcia  czy przesuszenia skóry. Czasami nawet nakładam ją na całą twarz ewentualnie mieszam z olejem tamanu. Zapychania nie zauważyłam żadnego. 


Z kolei o oleju tamanu usłyszałam u Agnieszki z bloga Nissiax83. Długo zwlekałam by go kupić, ale w końcu zaryzykowałam.W moim przypadku naprawę fajnie radzi sobie z moimi niedoskonałościami. Jedynie co mnie w nim denerwuje to to, że pod wpływem zimna zmienia konsystencję na żelową, więc mam problem z jego wydobyciem. Jednak wybaczam mu ze względu na działanie.

A jakie są Wasze odkrycia roku 2014? Czy miałyście coś może z moich ulubieńców? 

Pozdrawiam Was cieplutko. Do usłyszenia! :*

37 komentarzy:

  1. Gumki sprężynami uwielbiam Sally Hansen tez oraz Isane

    OdpowiedzUsuń
  2. lubię takie posty, ja swoich ulubieńców już przedstawiłam w tym roku:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również :). Można znaleźć wiele perełek i wypróbować je na własnej skórze :).

      Usuń
  3. Muszę w końcu zainwestować w Invisiboble :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szminki MACa już pokochałam, choć mam dopiero jedną ;) Mleczko z mocznikiem czeka na swoją kolej w szafce ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe. Ja planuję kupić sobie jeszcze jedną i czaję się na róż od nich :). Ja z kolei czekam aż je wykończę i kupię kolejne :P.

      Usuń
  5. Znam tylko olejek do kąpieli. Lubie. A gumki musze sobie sprawić

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie :). Ciekawa jestem jak się spiszą na Twoich włosach :).

      Usuń
  6. Też miałąm kupić te gumki ale na moich włosach raczej się nie sprawdzą :)
    Mac po lewo ma sliczny kolorek ! Sama mam podobny od Kobo :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie u mojej koleżanki na kręconych włosach średnio się spisały :(. A jaki numer ? Chętnie sama sobie ją kupię :).

      Usuń
  7. każdy ma szminkę maca, ale cena rzeczywiście jest duża ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe. Ale są bardzo dobrej jakości :).

      Usuń
  8. Może w tym roku skuszę się na maczkową szminkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem warto mieć chociaż jedną :).

      Usuń
  9. Olejek Tamanu mam od Ciebie :* :) ale jeszcze go nie wyprobowywalam, bo ciagle zapominam :P ale od teraz juz bede pamietac!
    To serum do wlosow tez lubie :) uzywam przy prostowaniu :)
    Mam jedna pomadke z Maca i tez lubie choc oszczedzam bardzo :P ja nie szminkowa jednak.
    Gumeczki sprezynkowe... chyba bardziej dla prostych wlosow. W moich lokach potrafia sie zakrecic i nie jestem az taka zachwycona :P
    Eos w ogole nie przypadl mi do gustu, wyprobowalam w Chicago i zostawilam go mojej bratanicy :P
    Ziaja Liscie Manuka uwielbiam, wspominalam Ci juz :)
    Plynu z Alterra jeszcze nie testowalam, podejrzewam, ze zaczne za kilka dni, bo moj stary juz prawie sie skonczyl :)

    Sciskam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To powiedz mi jak się u Ciebie sprawdzi :). To serum jest fenomenalne :D. A powiedz mi jaki masz odcień? Ałć. Przepraszam, ze Ci je poleciłam :P. Hehe. A ja się notorycznie nim smaruję. Uwielbiam i mam bzika :P.

      Wiesz jak coś to daj mi znać to Ci przyślę jeszcze :).

      Buziol :**

      Usuń
    2. Odcien pomadki to ta, co Zuza ma czesto w filmach, albo miewala, czyli Freckletone (A83) :)

      Usuń
    3. Okay, już wiem :). Bardzo ładna jest :).

      Usuń
  10. Nie miałam żadnego produktu,ale gumki do włosów mnie zaciekawiły:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się :). Może na coś się zdecydujesz :).

      Usuń
  11. A ja 3 kupione szminki MACa oddaję :/ Mają kiepską jakość - wysuszają usta

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam maść z witaminą A! Jest to jedyny produkt, który daje sobie radę u mnie z suchymi i pękającymi ustami w okresie zimowym. Cudo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie + to, że też genialnie sobie radzi z jakimiś rankami, przetarciami :).

      Usuń
  13. Invisibobble kocham i ja!
    W 2014 też się skusiłam na swoją pierwszą szminkę z MACa i to była wielka miłość. Teraz mam już 3, a oprócz tego innego ulubieńca tej firmy, jakim jest świetny puder do twarzy Studio Careblend :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też planuję kupić sobie jeszcze jedną i do tego jakiś róż :).

      Usuń
  14. O tak, pasta ziaji oczyszczająca jest dobra :-).

    OdpowiedzUsuń
  15. Same wspaniałości w Twoich odkryciach ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Hello I'am Chris !
    this is not a "spam"
    The "directory" is 16 million visits, 193 Country in the World! and more than 18,000 blogs. Come join us, registration is free, we only ask that you follow our blog
    You Have A Wonderful Blog Which I Consider To Be Registered In International Blog Dictionary. You Will Represent Your Country
    Please Visit The Following Link And Comment Your Blog Name
    Blog Url
    Location Of Your Country Operating In Comment Session Which Will Be Added In Your Country List
    On the right side, in the "green list", you will find all the countries and if you click them, you will find the names of blogs from that Country.
    Imperative to follow our blog to validate your registration.Thank you for your understanding
    http://world-directory-sweetmelody.blogspot.fr/
    Happy Blogging
    ****************
    Witaj I'am Chris!
    to nie jest "spam"
    "Katalog" jest 16 milionów razy, 193 krajem na świecie! i ponad 18,000 blogi. Przyjdź do nas, rejestracja jest darmowa, tylko prosimy o przesłanie naszego bloga
    Masz wspaniały blog, które uważam za zarejestrowany Międzynarodowy Słownik Blog. Czy reprezentować swój kraj
    Proszę odwiedzić poniższy link i jak bloga Nazwa
    url Blog
    Lokalizacja w Twoim kraju działających w Jak sesji, który będzie dodany na Twojej liście Country
    Po prawej stronie, w "zielonej listy", znajdziesz wszystkie kraje, a jeśli klikniesz em, znajdziesz nazwy blogów z tego kraju.
    Bezwzględnie przestrzegać naszego bloga, aby potwierdzić registration.Thank za wyrozumiałość
    http://world-directory-sweetmelody.blogspot.fr/
    szczęśliwy blogi
    ****************

    OdpowiedzUsuń
  17. Pomadki w kredce z Lovely mnie zainteresowały i chętnie je wypróbuję :) Mam emulsję oczyszczającą z Alterry i bardzo ją lubię :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie! JA tylko ubolewam nad ubogą gamą kolorystyczną, ale za działanie im to wybaczę :P.

      Usuń
  18. mac to legenda, z którą zetknęłam się w 2014 właśnie przy pomocy pomadki;) Bardzo fajne...
    Natomiast miałam żel/mleczko z alterry i specjalnie mnie nie uwiodło...

    pozdrawiam ciepło
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak samo jak ja :D.

      Rozumiem :). Każdy ma inną skórę i upodobania :).

      Usuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...