wtorek, 19 maja 2015

Isana krem do rąk

Witajcie! Jak Wam minął wtorek? Osobiście chociaż miałam do załatwienia kilka ważnych spraw na uczelni, to podczas reszty dnia cieszyłam się dniem wolnym od pracy. Od dłuższego czasu brakowało mi takiego dnia relaksu. Powoli u mnie zaczyna się okres sesji, więc będzie jeszcze ciężej. W każdym razie ciesze się, ponieważ został mi już ostatni semestr studiów. 

Dzisiaj przychodzę do Was z lotionem do rak firmy Isana. Kupiłam go dobre parę miesięcy temu, jeszcze jak mieszkałam w poprzednim mieszkaniu. Wystarczyło mi na około 5 miesięcy.

Mam do niego mieszane uczucia. Używałam go podczas zimy i co prawda nawilżał moje dłonie, ale nie w sposób do końca zadowalający. Natomiast już wiosną, gdy zaczęło się robić cieplej jest idealny. 
Szybko się wchłania, przy czym nie pozostawia tłustego filmu. W kremach do rąk cenię sobie to, iż po nakremowaniu nie wyczuwam go na dłoniach i ten dokładnie tak ma. Można o nim zapomnieć, a dłonie są w średnim stopniu nawilżone. Co z zapachem? Dla mnie jest naprawdę dobry: kwiatowy i świeży. Do tego dość długo się utrzymuje.
Dla mnie wielkim jego plusem jest opakowanie. Na polskim rynku nie spotkałam wiele kremów do rąk, które miałby by pompkę. Natomiast ten ma takie rozwiązanie, co dla mnie stwarza kosmetyk w sam raz do domu czy też biura. Dlaczego? Ze zwykłego lenistwa. Nie muszę się zbytnio wysilać by go użyć. Do tego opakowanie jest naprawdę solidnie wykonane, a za cenę ok 6 zł, to naprawdę coś. Minusem jaki mogę mu zarzucić to to, iż pod koniec opakowania pompa nie wyciągała kremu z samego dna butelki. Jednakże ta jedna wada nie przeszkodziła mi w tym, by kupić kolejną butelkę tego kremu, tylko o innym zapachu.
Znacie może ten krem? Jakie są Wasze wrażenia na jego temat?

Czekam na Wasze komentarze, a tym czsasem, życzę słodkich snów :*.

14 komentarzy:

  1. Bardzo go lubiłam :) Zarówno na dłoniach jak i na włosach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie słyszałam o zastosowaniu na włosach :D.

      Usuń
  2. Tego produktu z Isany jeszcze nie miałam ;) 3 lata temu miałam krem w tubce z Isany arganowy, już go nie ma, pamiętam, że ładnie pachniał ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja żałuję, że nie miałam tego co Ty kupiłaś :).

      Usuń
  3. jest bardzo fajny i niesamowicie wydajny!

    OdpowiedzUsuń
  4. Powodzenia w sesji, ale na szczęście masz już ostatni semestr studiów ;)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mogę doczekać się końca nauki :D.

      Usuń
  5. Miałam ten lotion, kupiłam go bo wizualnie pasował do mojej sypialni i ładnie wyglądał na toaletce. Działanie przeciętne- , więcej do niego nie wrócę,pamiętam, że to była chyba edycja limitowana. moje dłonie potrzebują intensywnej pielęgnacji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem. Każdy ma różna skórę :).
      Tak, to była edycja limitowana, ale teraz jest inny zapach :).

      Usuń
  6. Zastanawiałam się nad tym kremem i w końcu wzięłam Wellness&Beauty, bo bardziej sposobał mi się zapach. No i zadowolona jestem bardzo średnio, bo krem jest mega przeciętny, w kierunku nijakiego. Praktycznie nie nawilża, a nie o to mi chodziło. Plus za lekką konsystencję i pompkę, ale to byłby koniec dobrych stron tego kremu.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem :). Ja ze swojego jestem zadowolona :).

      Usuń
  7. Jak dl mnie jest okej, ale przy obecnej pracy za słabo nawilża, więc poszedł póki co w odstawkę. Ale przyznaję, że wygodnie jest go mieć na biurku ;-)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...