wtorek, 24 listopada 2015

Jesienno - zimowy umilacz

Witajcie! Za oknem szaro, buro i ponuro, a do tego niemiłosiernie zimno. Chociaż to śmiesznie zabrzmi ale i tak czekam na śnieg za oknem. W czasie takiej aury (nie tylko tej ze śniegiem, ale również tej jesiennej) nie wyobrażam sobie wieczoru bez zapalonej świecy, ciepłego koca, książki i ciepłej herbaty. Ten bajeczny nastrój w unoszącym się pięknym zapachem to jest to! Możliwe, że brzmi bardzo filmowo, ale taki efekt wcale nie jest trudny do osiągnięcia. Uważam, że jesienno - zimowy okres jest jednym z najbardziej bajecznych momentów w roku. Wtedy też w moim mieszkaniu nałogowo palone są świeczki czy też wszelkiego rodzaju zapachowe woski. 

Zazwyczaj kupowałam małe świeczki z biedronki czy też Hebe, ponieważ nie widziałam sensu w wydawaniu 100 zł na zapachową świecę. Od wielkiego dzwonu decydowałam się na świece z Bath and Body Works, ale tylko na promocji. Trochę żałuję, że dopiero teraz skusiłam się na świecę z prawdziwego zdarzenia. Postawiłam wypróbować sławne już chyba w całej blogosferze świece Kringle Candle oraz WoodWick. 

Kringle Candle - Brandied Pumpkin

Mało kto wie, że firmę Kringle Candle założył syn dawniejszego właściciela Yankee Candle, który już od dłużeszego czasu pozbył się swoich udziałów i nie współpracuje z firmą w ogóle. Fajne jest to, że KC moim zdaniem jest lepszą wersją YC i to o wiele. Dlaczego? O tym przeczytacie poniżej. 



Sam zapach jest połączeniem dyni, gałki muszkatołowej, cynamonu, imbiru, jabłka, wanilii oraz karmelu. Pachnie nieziemsko. Moim zdaniem czujemy korzenny aromat, który przypomina moment, w którym w domu piecze się ciasto.


Jak możecie zauważyć podstawową różnicą jest sam wygląd słoja, który moim zdaniem jest bardziej klasyczny oraz elegancki. Z miłą chęcią po wypaleniu świecy wykorzystam go do czegoś. Jeszcze nie mam pomysłu, ale może Wy mi coś podpowiecie?  Drugą zasadniczą różnicą są dwa knoty, które zdecydowanie ułatwiają równomierne spalanie się świecy. CO ciekawe, z  tego co pamiętam w co po niektórych YC były dwa knoty, a tak to trzeba było kupić specjalną osłonkę do równomiernego palenia. Co (nie ukrywajmy) tanie nie jest, bo kosztuje ok. 70 zł. W przypadku Kringle Candle nie musimy się tym przejmować. 

Ciekawe i fajne w tej świecy jest to, że w mieszkaniu pachnie długo po zgaszeniu jej. Mieszkam w kawalerce, więc powierzchnia nie jest duża - możliwe, że to jest wytłumaczenie tego. Aczkolwiek w normalnym mieszkaniu następnego ranka moim zdaniem pokój również pachniałby tym zapachem. Jedno wiem Kringle Candle skradło moje serce.

WoodWick - Christmas Cake (Edycja Limitowana)


Jeśli lubicie słodkie zapachy, to ten z pewnością się Wam spodoba. Jest to zapach waniliowego ciastka, z nutą lukru oraz cukrowej posypki.  Idealnie świąteczny :). Wiele czytałam na blogach o dźwięku jaki wydaje palący się knot. Jak mam być szczera, to nigdy nie potrafiłam sobie tego wyobrazić. Dopiero gdy zapaliłam swoją świeczkę to zrozumiałam. Momentalnie przeniosłam się do pomieszczenia, w którym pali się kominek, a ja siedzę pod ciepłym kocem. Efekt jest niesamowity. Chociaż wiem, że niektóre osoby wkurza - w tym mojego chłopaka :P. 

Jak widzicie na zdjęciach limitowana edycja ma przecudowne opakowanie. Gdy się pali można zauważyć uroczego podświetlonego renifera. Nie jest to co prawda słoik, ale z pewnością na przyszłe święta znajdę dla niego zastosowanie, ponieważ opakowanie jest tak urocze, że nie wyobrażam sobie sytuacji, w której je wyrzucam.

Bardzo się cieszę, ponieważ tak samo jak z KC, świeca spala się równomiernie co mnie niezmiernie cieszy. 

Zakupy uważam za bardzo udane. Wiem, że podczas przyszłego wyboru świecy będą miała nie lada zagwozdkę, na jaką świecę się zdecydować. Czas pokaże, którą wybiorę, ponieważ z obu jestem zadowolona w takim samym stopniu. 

A Wy jakich świec używacie?

Ja tymczasem idę spać. Pozdrawiam Was cieplutko! :*

12 komentarzy:

  1. Gdzie można dostać świece WoodWick i ile to cudo kosztuje? Reniferek pachnący ciasteczkami po samym opisie skradł moje serce :D

    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja swoje kupiłam w sklepie Świat zapachów.pl W Warszawie mają również stacjonarne sklepy :).

      Usuń
  2. www.SwiatZapachow.pl :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam świece, palę je cały rok :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja latem, zwłaszcza jak są upały to palę sporadycznie, ale jak już jest jakieś max. +15 stopni to już idą świece w ruch :).

      Usuń
  4. Woodwicka chciałabym we ze względu na efekty w czasie palenia, jednak po Kringle zauważyłam, że łatwo mi nimi stworzyć basen :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko upewnij się, że nie będzie Cię wkurzać :P. Mi się ten efekt bardzo podoba, ale już mojemu chłopakowi niekoniecznie :P. Wow. Serio? Ale jak to?Ja u siebie nie zauważyłam czegoś takiego..

      Usuń
  5. Uwielbiam świece w okresie jesienno-zimowym :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również! Tworzą niesamowity klimat :).

      Usuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...