poniedziałek, 25 stycznia 2016

Chipsy z jarmużu

Witajcie! Jakiś czas temu wspominałam na swoim Instagramie o warzywny chipsach, a dokładniej chipsach wykonanych z .... jarmużu. Właśnie tak, dobrze przeczytaliście :). Śmieszny jest fakt, że parę lat temu jak ktoś powiedziałby mi o nich to zaczęłabym się z tego pomysłu śmiać. A dzisiaj... dzisiaj mogłabym je jeść prawie codziennie :D. Co ciekawe wcale nie trudno jest je wykonać, a sam po upieczeniu jest naprawdę niesamowity. Sam jarmuż jest warzywem o niezwykłych właściwościach. W 100 g zawarte jest aż 5 g błonnika. Znajdziemy w nim również duże ilości żelaza, czy też witamin A, C i K.


Czego potrzebujemy? 

- opakowanie świeżego jarmużu (upiłam ok. półkilowe, starczyło mi na dwie duże porcje chipsów oraz koktajle)
- olej (używałam oliwy z oliwek)
- sól
- słodka/ ostra papryka 

Tak naprawdę możecie wymyślić swoją wersję marynaty. Pamiętajcie, że wcale nie musi być ona w wersji na słono :).


Świeży jarmuż oczywiście myję i osuszam. Następnie odrywam twardą łodygę. W misce mieszam oliwę z oliwek razem z przyprawami. Każdy liść z osobna mieszam w przygotowanej marynacie.


Rozgrzewam piekarnik do 150 stopni. Następnie wkładam wyłożone papierem do pieczenia naczynie z jarmużem na ok. 12 min. Mój piekarnik jest trochę słabszej mocy, więc czas pieczenia zdecydowanie się wydłuża.


A efekt końcowy wygląda tak: 



Są naprawdę przepyszne i chrupiące. Ciekawa jestem, czy ktoś z Was jadł  jarmuż w takiej postaci. Jeśli tak, to dajcie znać czy Wam smakował. 

Pozdrawiam Was cieplutko! :*

14 komentarzy:

  1. Ja już robiłam frytki z marchewek, które bardzo smakują mi i mojej mamie, za to chłopak ich nie znosi :P. Ale chipsów jarmużowych też muszę spróbować, zwłaszcza, że przepis, z tego, co piszesz jest naprawdę łatwy :).

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo lubię chipsy z jarmużu i frytki z batatów, nawet dziś je jadłam na kolację:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale fajnie! :D Przede mną jeszcze frytki z batatów :).

      Usuń
  3. Moja sąsiadka je robiła, ale nie odważyłam się spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dwa lata temu zasiałam sobie jarmuż w ogródku. Cały zjadły mi latem koniki polne. Jarmuż zielony był nimi oblepiony. Za to fioletowego nie ruszały. nigdy nie jadłam takich chipsów. wykorzystywałam go do soku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem dlaczego nie ruszały tego fioletowego :(. Na wiosnę planuję kupić sobie wyciskarkę do soków, więc i wtedy planuję go używać.

      Usuń
  5. Też je bardzo lubię. Przed wakacjami znajoma dała mi ten przepis. Jarmuż, oliwa z oliwek i czosnek - rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jadłam tylko jako sałatkę, ale jestem ciekawa jak smakuje w proponowanej wersji ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wstyd się przyznać ale jeszcze nigdy nie jadłam jarmużu nie mam pojęcia jak on smakuje, ale słyszałam o tym warzywku wiele dobrego, może kiedyś się skuszę i wypróbuję takie chipsy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jarmuż jak narazie znam pod postacią koktajli, ale chipsami mnie zaintrygowałaś ;)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...