wtorek, 8 sierpnia 2017

Skóra idealna? Parę słów o rozświetlającym serum Vichy

Witajcie Kochani! Nie wiem czy też tak macie, ale osobiście - od ponad roku nie wyobrażam sobie swojej codziennej pielęgnacji bez użycia serum do twarzy. Tego typu produkty bardzo dobrze działają na naszą cerę i stanowią dobrą bazę pod resztę naszej pielęgnacji.


W tym poście opowiem Wam o serum rozświetlającym Idealia od Vichy.  Sama seria Idealia ma za zadanie przywrócić równomierny koloryt skóry oraz wygładzić zmarszczki. W jej asortymencie znajdziemy produkty, takie jak: krem pod oczy, peeling na noc, krem BB, czy też krem wygładzający dla skóry suchej oraz normalnej i mieszanej (co dodatkowo bardzo mnie cieszy :). Sama wprowadziłam do swojej kosmetyczki produkty przeciwzmarszczkowe w 24 roku życia - stosując zasadę “ lepiej przeciwdziałać, niż leczyć”.  Wszystkie kosmetyki z serii Idealia znajdziecie TUTAJ
Przechodząc do sedna. Serum rozświetlające wg. producenta ma zapewnić:  długotrwałe nawilżenie i rozświetlenie. Wyrównany koloryt skóry. Widocznie zwężone pory. Wygładzenie pierwszych zmarszczek. Przeznaczony jest do każdego typu skóry i nie zawiera parabenów. 

Skład: 
AQUA - ALCOHOL DENAT. - HYDROXYETHYLPIPERAZINE ETHANE SULFONIC ACID - BUTYLENE GLYCOL - GLYCERIN - DIMETHICONE - PEG-20 METHYL GLUCOSE SESQUISTEARATE - CI 14700 - NEOHESPERIDIN DIHYDROCHALCONE - SODIUM HYALURONATE - PHENOXYETHANOL - ADENOSINE - AMMONIUM POLYACRYLOYLDIMETHYL TAURATE - DIPOTASSIUM GLYCYRRHIZATE - DISODIUM EDTA - TOCOPHEROL - CAPRYLYL GLYCOL - CAPRYLOYL SALICYLIC ACID - CITRIC ACID - XANTHAN GUM - T-BUTYL ALCOHOL - OCTYLDODECANOL - PARFUM

Cena:
ok. 120 zł
Produkt zamknięty jest w eleganckiej i prostej, szklanej butelce o pojemności 30 ml. Kosmetyk nabieramy za pomocą pompki, co moim zdaniem jest o wiele wygodniejsze niż, np. pipetka. Nie musimy niczego odkręcać - wystarczy, że naciśniemy pompkę. Jedno wyciśnięcie wystarczy na pokrycie całej twarzy. Dzięki czemu produkt jest niesamowicie wydajny. 

Konsystencja serum jest lejąca (dość rzadka) o białym, półprzezroczystym kolorze. W skórę wchłania się szybko, nie pozostawia przy tym lepkiego filmu (co dla mnie jest niesamowicie istotne - nie ma nic gorszego, od lepiącej się skóry i przyklejających się do niej włosów). Podczas używania tego typu produktów zazwyczaj nie czuję ich zapachu (po prostu są bezzapachowe). W tym przypadku zostałam bardzo mile zaskoczona. Serum posiada lekki, kwiatowy zapach. Co dla mnie, miłośniczki zapachów i osoby zwracającej szczególną uwagę na zapach kosmetyków - niewątpliwy plus. 
Jak używałam ten kosmetyk? Producent rekomenduje nakładanie go samodzielnie, ewentualnie pod krem, który używamy do naszej codziennej pielęgnacji. Tak też robiłam. Nakładałam go codziennie rano, przed aplikacją filtru SPF 50 na twarz. Dobrze współgrał z kremem, a sam podkład nie ważył się na twarzy i wyglądał dobrze. Używałam go również na noc, ale wyłącznie 3 dni w tygodniu, ponieważ wtedy nie miałam swojej dermatologicznej maści. Co zauważyłam? Skóra była przede wszystkim nawilżona. Podrażnienia, jakie posiadałam były zdecydowanie mniejsze i mniej swędziały. Bardzo ładnie je koiła. Skóra była również bardziej błyszcząca i zdecydowanie wyglądała na bardziej wypoczętą. 

Czy Warto skusić się na to serum? Moim zdaniem zdecydowanie tak!  Zawsze sceptycznie podchodzę do kosmetyków przeznaczonych do każdego typu skóry, ponieważ wyznaję zasadę: “jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego”. Tutaj bardzo miło się zaskoczyłam i z pewnością polecę to serum moim koleżankom :). Natomiast sama rozejrzę się za innymi produktami tej serii -  najbardziej kusi mnie krem BB, zwłaszcza, że obecny stan mojej skóry mi na to pozwala, a dodatkowo mamy lato i nasza skóra zdecydowanie preferuje lżejszy makijaż. 

Buziaki!
Monika

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...